Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 stycznia 2016

Sernik waniliowy z jabłkami


Kremowy waniliowy sernik na kruchym spodzie z dodatkiem migdałów i jabłkowymi różami. Masa serowa jest moją ulubioną bazą do różnego rodzaju serników, można eksperymentować z dodatkami, polewą lub spodem :)


SKŁADNIKI:
(sernik o średnicy 20 cm)

KRUCHY SPÓD MIGDAŁOWY

100 g mąki pszennej
50 g zmielonych migdałów
30 g cukru pudru
110 g masła, zimnego
1 żółtko

MASA SEROWA

800 g twarogu, zmielonego trzykrotnie
3/4 szklanki cukru
4 jajka
100 g śmietanki kremowej
nasionka z 1 laski wanilii
łyżeczka mąki pszennej

JABŁKOWE RÓŻE

1 jabłko (najlepiej mocno czerwone)
pół szklanki wody
pół szklanki cukru

POLEWA KARMELOWA

pół szklanki cukru
150 ml śmietanki kremowej


Dno tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Wszystkie składniki posiekać w malakserze, do połączenia (lub nożem, a potem krótko wyrobić). Wykleić ciastem dno tortownicy, ponakłuwać widelcem i schłodzić przez około pół godziny.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni, piec spód przez około 20 minut, do zezłocenia.
Przygotowujemy masę serową: ser ucieramy z cukrem za pomocą rózgi kuchennej. Dodajemy po jednym jajku, ucierając po każdym dodaniu. Dodajemy śmietankę i nasionka wanilii, mieszamy do połączenia. Na koniec wsypujemy do masy łyżeczkę mąki pszennej i łączymy z resztą masy.
Temperaturę w piekarniku zmniejszamy do 150 stopni, na gorący podpieczony spód wylewamy masę serową. Sernik pieczemy w 150 stopniach przez godzinę, aż brzegi i wierzch sernika się zetną.
Po upieczeniu studzimy całkowicie i chłodzimy przez noc w lodówce.
Przygotowujemy jabłkowe róże: W garnuszku zagotowujemy wodę z cukrem, gotujemy na średnim ogniu przez około 15 minut, aż płyn zgęstnieje i powstanie syrop cukrowy. Jabłko kroimy na ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na cienkie plasterki. Gotujemy je w syropie cukrowym przez około 2 minuty. Wyjmujemy z syropu, osuszamy. Odkładamy na później.
Przygotowujemy polewę karmelową: cukier wsypujemy do garnuszka z grubym dnem, umieszczamy nad dużym ogniem i czekamy, aż powstanie ciemnobursztynowy karmel (nie mieszając!). Gdy karmel nabierze odpowiedniego koloru, ostrożnie wlewamy śmietankę (uwaga, będzie wybuchowo!), cały czas mieszając, aż powstanie lśniący sos. Lekko studzimy. Polewamy schłodzony sernik lekko ciepłą polewą.
Przygotowujemy jabłkowe róże: jeden plasterek układamy na blacie, przykrywamy 2/3 jego powierzchni kolejnym plasterkiem (tak, aby tworzyły linię prostą), powtarzamy tę czynność kilkukrotnie (im więcej plasterków tym większa będzie róża), a następnie zwijamy cały pasek w rolkę. Powstałe róże układamy na wierzchu sernika.

Smacznego :)




środa, 16 grudnia 2015

Sernik czekoladowo-pomarańczowy


Przepyszny czekoladowy sernik, który zawiera prawie pół kilograma wedlowskiej czekolady! Na kruchym kakaowym spodzie, z kremową masą serową z kawałkami kandyzowanej skórki pomarańczowej. Ozdobiony lśniącym czekoladowym ganache. Dla wielbicieli intensywnie czekoladowych wypieków.


SKŁADNIKI:

KRUCHY SPÓD

90 g mąki pszennej
80 g masła, zimnego
30 g kakao
45 g cukru pudru
1 żółtko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


MASA SEROWA


700 g tłustego białego sera, zmielonego trzykrotnie

szklanka cukru
4 jajka
450 g gorzkiej czekolady
3 łyżki kakao
50 g masła
2 łyżeczki ekstraktu pomarańczowego
100 ml śmietanki 36%
szklanka kandyzowanej skórki pomarańczowej

LŚNIĄCY GANACHE

100 g masła

5 łyżek kakao 
5 łyżek śmietany 18%
3 łyżki cukru
1 łyżeczka żelatyny (opcjonalnie)

DODATKOWO


skórka starta z 4 średnich pomarańczy

50 g gorzkiej czekolady
1 średnia pomarańcza






Przygotuj kruche ciasto: Wszystkie składniki posiekaj szybko nożem, aż zaczną się ze sobą łączyć. Gdy tak się stanie, wyrób szybko ciasto, starając się robić to jak najkrócej, aby nie zrobiło się ciepłe. Gotowe ciasto zawiń w folię spożywczą i schłodź w lodówce przez 40 minut.

Tortownicę o średnicy 22 cm wyłóż papierem do pieczenia (samo dno). Piekarnik rozgrzej do 180 stopni z termoobiegiem. Wyjmij ciasto z lodówki i wylep nim dno tortownicy. Ponakłuwaj widelcem. Piecz w temperaturze 180 stopni przez 20 minut. Ostudź. 

Przygotuj masę serową: Twaróg utrzyj rózgą kuchenną ze szklanką cukru na gładką masę.Czekoladę połam na drobne kawałki, umieść w kąpieli wodnej razem z masłem i kakao. Mieszaj, aż się rozpuszczą i połączą. Odstaw do całkowitego ostudzenia. Gdy masa czekoladowa będzie w temperaturze pokojowej wlej ją do sera i utrzyj rózgą do połączenia składników. Do masy dodaj jajka, mieszając do połączenia po każdym dodaniu. Wlej ekstrakt pomarańczowy, wymieszaj. Rozgrzej piekarnik do 160 stopni (bez termoobiegu). Pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej wsyp do masy serowej, delikatnie wymieszaj szpatułką. Dodaj drugą połowę skórki i wymieszaj, uważając, by nie opadła na dno miski. Do rozgrzanego piekarnika wstaw żaroodporne naczynie z wrzącą wodą. Przelej masę na podpieczony wcześniej kruchy spód, wyrównaj szpatułką. Wstaw do piekarnika, poziom wyżej, niż naczynie z wodą. Piecz w temperaturze 160 stopni przez 45 minut. Sernik jest gotowy, gdy jego wierzch lekko się trzęsie, ale jest ścięty (sprawdź, dotykając lekko wierzch patyczkiem). Po upieczeniu wyjmij naczynie z wodą z piekarnika i zostaw uchylone drzwiczki, aż sernik całkowicie ostygnie. Następnie włóż go na 6 godzin do lodówki (najlepiej na całą noc). Gdy sernik będzie schłodzony zdejmij obręcz tortownicy. 

Przygotuj polewę: Jeśli używasz żelatyny-zalej ją minimalną ilością gorącej wody i rozmieszaj tak, aby nie było grudek. Masło, kakao, cukier i śmietanę umieść w rondelku i zagotuj. Zestaw z ognia i rozmieszaj do połączenia składników. Dodaj żelatynę i wymieszaj. Odstaw do lekkiego zgęstnienia. Gdy polewa lekko ostygnie, polej nią sernik. Gładkim nożem rozsmaruj polewę na wierzchu i po bokach sernika. Odstaw do lodówki na czas przygotowania dekoracji. 

Przygotuj dekorację: 50 g czekolady rozpuść na parze. Pomarańczę o intensywnym, pomarańczowym kolorze skórki, o ładnym kształcie i bez skaz pokrój w plasterki (około pół centymetra grubości). Każdy plasterek osusz dokładnie papierem do pieczenia. Zanurzaj po kolei plastry (tylko do połowy) w czekoladzie, odkładaj na papier do pieczenia do zastygnięcia. Za pomocą zestera zetrzyj skórkę z czterech pomarańczy. 
Udekoruj sernik: Wybierz najładniejszy plaster pomarańczy w czekoladzie i połóż go na serniku, blisko krawędzi, częścią pokrytą czekoladą do zewnątrz. Paseczki skórki ułóż jak wzdłuż krawędzi. Przenieś sernik na paterę i schłódź jeszcze przez pół godziny w lodówce. 

Smacznego :)





piątek, 4 września 2015

Sernik marchewkowy z orzechami



Po dłuuugiej przerwie wracam na bloga z nową energią i pomysłami :) Dzisiejszy przepis jest idealny dla tych, którzy lubią nowe smaki i dbają o swoją dietę. W tym serniku znajdziemy całą butelkę pysznego, świeżego soku z marchwi i mnóstwo chrupiących orzechów :)  Sernik jest podany w formie batoników, które możemy zawinąć w papier lub zapakować do lunchboxa i zabrać ze sobą na spacer lub piknik zamiast batonika czy kupnych słodyczy-polubią go i dorośli, i dzieci! 




SKŁADNIKI:

KRUCHE CIASTO:

110 g mąki pszennej razowej
100 g masła (lub oleju kokosowego)
60 g orzechów laskowych, z grubsza posiekanych
50 g cukru trzcinowego 
2 żółtka

MASA SEROWA

700 g twarogu, zmielonego trzykrotnie
3/4 szklanki cukru (użyłam trzcinowego)
4 jajka
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
łyżeczka cynamonu
pół łyżeczki gałki muszkatołowej (mielonej)
butelka (250 ml) soku marchwiowego jednodniowego Marwit

DODATKOWO

pół szklanki śmietany 12 %
pół szklanki orzechów laskowych, drobno posiekanych


Przygotowujemy kruche ciasto: wszystkie składniki szybko zagniatamy, aż się połączą. Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą, lekko spłaszczamy i schładzamy w lodówce przez około 45 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, dno foremki kwadratowej o wymiarach 30x30cm wykładamy papierem do pieczenia.
Schłodzonym ciastem wylepiamy dno formy, nakłuwamy widelcem i pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut, do zezłocenia. Po upieczeniu ciasta zmniejszamy temperaturę w piekarniku do 170 stopni.
Gdy ciasto się piecze przygotowujemy masę serową: ser ucieramy rózgą kuchenną z cukrem. Dodajemy po jednym jajku, mieszając do połączenia po każdym dodaniu. Do masy dodajemy przyprawy i mąkę ziemniaczaną, a na koniec sok jednodniowy marchwiowy Marwit. Masę przelewamy na podpieczony spód (może być gorący) i pieczemy w 170 stopniach przez 45 minut.
Sernik studzimy w uchylonym piekarniku, a następnie chłodzimy przez noc w lodówce.
Na schłodzonym serniku rozsmarowujemy śmietanę i posypujemy ją posiekanymi orzechami. Odstawiamy do zastygnięcia śmietany do lodówki. Sernik kroimy w podłużne kawałki.

Smacznego :)



niedziela, 19 lipca 2015

Sernik z czereśniami i kokosową kruszonką


Klasyczny, waniliowy sernik na maślanym kruchym cieście z czereśniami lekkim twistem w postaci kokosowe kruszonki, która zaskakująco dobrze łączy się z resztą ;) Owoce można w zasadzie zamienić na każde inne, takie jak maliny czy jagody-ja miałam akurat w lodówce lekki nadmiar czereśni ;)


SKŁADNIKI:
(foremka o wymiarach 15x20)

KRUCHY SPÓD

130 g masła
100 g mąki pszennej
100 g cukru

MASA SEROWA

500 g twarogu, zmielonego trzykrotnie
3/4 szklanki cukru
3 jajka
3 łyżki śmietanki 36%
łyżka mąki pszennej
łyżka ekstraktu z wanilii
200 g czereśni, odpestkowanych i pokrojonych na połówki

DODATKOWO

garść wiórków kokosowych


Foremkę smarujemy masłem. Wszystkie składniki na spód siekamy w malakserze (można też szybko wyrobić ręcznie). Połową ciasta wylepiamy dno foremki, drugą część mieszamy z wiórkami kokosowymi. Foremkę i pozostałe ciasto odkładamy do zamrażarki. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Foremkę z ciastem wkładamy do piekarnika i pieczemy około 20 minut w 180 stopniach. 
Ser miksujemy krótko z cukrem. Dodajemy po jednym jajku, miksując po każdym dodaniu. Dodajemy śmietankę, mąkę i ekstrakt, szybko miksujemy. Wylewamy masę na gorący podpieczony spód. Na wierzchu układamy czereśnie. Ścieramy pozostałe zamrożone ciasto na czereśnie. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, po 5 minutach obniżamy temperaturę do 160 stopni i pieczemy 40 minut. Studzimy w uchylonym piekarniku, po czym chłodzimy w lodówce (najlepiej przez całą noc).

Smacznego :) 



czwartek, 25 czerwca 2015

Sernik wiśniowy na zimno


Niedawno zepsuł mi się piekarnik... Przekopałam cały Internet w poszukiwaniu przepisów na ciasta bez pieczenia i kupiłam mnóstwo biszkoptów ;) Na szczęście reakcja serwisu była niemal błyskawiczna i po dwóch dniach piekarnik znowu cały i zdrów :) 

Sernik, który dzisiaj Wam pokazuję, jest jeszcze z czasu bez piekarnika. Najprostszy z możliwych-to tylko biszkopty, twaróg, śmietana kremówka i galaretka wiśniowa-dekoracja może być dowolna, ja wybrałam ubitą śmietankę i świeże wiśnie. Polecam, jeśli kiedyś zepsuje się Wam piekarnik, albo po prostu-na upalny dzień :)


SKŁADNIKI:
(na tortownicę o średnicy 18 cm)

SPÓD 

okrągłe biszkopty (około 8 sztuk), można też użyć biszkoptów podłużnych

MASA SEROWA

450 g sera białego, zmielonego trzykrotnie
2 galaretki wiśniowe (do sernika wykorzystamy 2/3 tej ilości galaretki)
250 ml śmietany 36% 

DODATKOWO

reszta galaretki wiśniowej
150 ml śmietany 36%
łyżeczka cukru pudru
kilka wiśni

Dno tortownicy o średnicy 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Biszkopty układamy na dnie. 
Dwie galaretki rozpuszczamy w 1,5 szklanki gorącej (nie wrzącej!) wody, odstawiamy do ostudzenia. 
Ser mieszamy ze szklanka ostudzonej galaretki, mieszamy do połączenia. Śmietankę ubijamy na sztywno, a następnie DELIKATNIE mieszamy z masą serową. Wylewamy masę na biszkopty, wyrównujemy wierzch szpatułką. Wstawiamy do lodówki, czekamy aż lekko stężeje. Na wierzch wylewamy resztę galaretki. Chłodzimy w lodówce przez 3-4 godziny (lub przez całą noc). 
Schłodzony sernik wyjmujemy z tortownicy (oddzielamy sernik od brzegów formy ostrym nożem), dekorujemy rozetkami śmietany ubitej z łyżeczką cukru pudru i wiśniami.

Smacznego :)




niedziela, 7 czerwca 2015

Tort bezowy z kremem różanym i truskawkami


Pyszny, orzeźwiający letni deser-tort bezowy z kremem z sera twarogowego z mascarpone, z dodatkiem wody różanej i skórki z cytryny. Ozdobiony oczywiście truskawkami :) Czy się to komuś podoba, czy nie-truskawki będą na blogu często-w końcu tak krótko są z nami! A co do tortu-spróbujcie, woda różana i skórka cytrynowa zaskakująco dobrze komponują się z bezą :)


Składniki:

BLATY BEZOWE* (dwa blaty, każdy o średnicy 21 cm)

4 białka
cukier (odmierzyć dwa razy tyle, ile białek)
łyżka soku z cytryny
łyżka mąki ziemniaczanej


KREM RÓŻANY

400 g białego sera (zmielonego trzykrotnie)
250 g sera mascarpone
1/2 szklanki cukru pudru
skórka starta z jednej cytryny
2 łyżki wody różanej (lub 1 łyżeczka ekstraktu różanego)


DODATKOWO

około 300 g truskawek, pokrojonych wzdłuż na połówki


Piekarnik nagrzewamy do 90 stopni. Na dwóch arkuszach papieru do pieczenia odrysowujemy koła o średnicy 21 cm. 
Białka wlewamy do miarki (może to być słoik, szklanka lub jakikolwiek inny przezroczysty pojemnik), następnie przelewamy je do misy miksera. Za pomocą tej samej miarki odmierzamy dwa razy więcej cukru, niż białek. Ubijamy białka na sztywna pianę (można dodać szczyptę soli), a następnie dodajemy stopniowo cukier (najlepiej po łyżce, czekając, aż poprzednia porcja cukru zostanie roztarta przez mikser). Gdy cały cukier zostanie dodany, miksujemy masę jeszcze kilka minut, aż będzie lśniąca i sztywna. Dodajemy sok z cytryny i mąkę i miksujemy do połączenia. Masę bezową rozdzielamy równo pomiędzy dwa wcześniej narysowane okręgi, rozsmarowujemy na papierze do pieczenia i wkładamy do nagrzanego do 90 stopni piekarnika, pieczemy około 1 godziny, aż beza będzie chrupka z zewnątrz. Całkowicie studzimy.
Przygotowujemy krem: ser twarogowy i mascarpone ucieramy z cukrem pudrem na gładką, puszystą masę. Dodajemy startą skórkę z cytryny i wlewamy wodę różaną, miksujemy do połączenia. Krem chłodzimy przez około godzinę w lodówce, aż zgęstnieje. 
Składamy tort: dolny blat bezowy układamy na paterze, rozsmarowujemy na nim grubą warstwę kremu. Przykrywamy drugim blatem. W krem wciskamy połówki truskawek, rozcięciem do zewnątrz. Tort należy podać jak najszybciej po przygotowaniu.

*Pierwszy raz pieczesz bezy? Zajrzyj tutaj :)

Smacznego :)


wtorek, 26 maja 2015

Sernik Mister Ron


Chyba każdy zna cukierki o tej nazwie-okrągłe, w złotym papierku :) W środku warstwa śmietankowej i truskawkowej pianki w mlecznej czekoladzie... Dla fanów pełnowymiarowych słodyczy Goplana przygotowała czekoladę z tej samej serii :) 

Jak tylko zobaczyłam pierwsze łubianki truskawek, pomyślałam o serniku. Ale przepis poniżej to nie jest zwykły czekoladowy sernik, to sernik Mister Ron! Kruchy kakaowy spód, masa serowa zrobiona z dodatkiem czekolady nadziewanej, chmura bitej śmietany i kawałki świeżych, polskich truskawek :) Coś w sam raz na inaugurację sezonu truskawkowego!

 

Składniki:
(tortownica 23 cm średnicy)

KRUCHY SPÓD

110 g mąki pszennej
100 g masła
50 g kakao
30 g cukru pudru
2 łyżki zimnej wody
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

MASA SEROWA

1 kg twarogu, zmielonego trzykrotnie
5 tabliczek czekolady Mister Ron Goplana (450 g)
50 g masła
3 łyżki kakao
4 jajka
1 szklanka cukru
200 g śmietanki 36%
około 15 truskawek, w całości

DODATKOWO

300 ml śmietany 36%
300 g truskawek, pokrojonych na połówki

Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia.
Przygotowujemy kruchy spód: wszystkie składniki siekamy w malakserze, aż połączą się w kulę (można też posiekać nożem i szybko wyrobić). Schładzamy przez około 45 minut w lodówce.
Gdy ciasto się chłodzi, przygotowujemy czekoladę: wszystkie tabliczki łamiemy na kawałki, umieszczamy w garnuszku z grubym dnem. Dodajemy masło i kakao. Rozpuszczamy powoli na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Studzimy do temperatury pokojowej.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Schłodzonym ciastem wylepiamy dno tortownicy. Pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut. Po upieczeniu spodu zmniejszamy temperaturę piekarnika do 150 stopni.
Przygotowujemy masę serową: twaróg mieszamy na najniższych obrotach miksera (lub za pomocą rózgi kuchennej), do połączenia. Do sera dodajemy masę czekoladową, mieszamy. Następnie dodajemy po jednym jajku, miksujemy TYLKO do połączenia po każdym dodaniu. Na koniec wlewamy do masy śmietankę, mieszamy. Masę przelewamy na podpieczony spód. Truskawki myjemy, obrywamy szypułki. Wciskamy w masę serową wzdłuż obwodu tortownicy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i pieczemy 50-60 minut. Gotowy sernik ma być ścięty z wierzchu, może lekko dygotać. Studzimy go w otwartym piekarniku, a następnie schładzamy w lodówce przez całą noc.
Po schłodzeniu sernika ubijamy śmietankę na sztywno (bez cukru, sernik jest dosyć słodki). Sernik wyjmujemy z formy, na wierzchu rozsmarowujemy śmietanę i ozdabiamy połówkami truskawek.

Smacznego!



Przepis bierze udział w konkursie:

Z czekoladową nutą

niedziela, 17 maja 2015

Sernik z pieczonym ananasem


Słoneczny, letni sernik, w sam raz na ciepłe dni, których (mam nadzieję) przed nami coraz więcej :) Na kruchym spodzie, z kremową, mocno waniliową masą serową i pieczonym ananasem na wierzchu. Za każdym razem, jak piekę ten sernik, nie mogę się nadziwić, jak aksamitny wychodzi! Jeśli jesteście wielbicielami ciężkich, amerykańskich cheesecake'ów-to coś w sam raz dla Was :) 

 

Składniki:

(tortownica 20 cm)

KRUCHY SPÓD

90 g mąki pszennej
80 g masła
40 g cukru pudru
20 g mąki ziemniaczanej
1 łyżka ekstraktu z wanilii
2 łyżki lodowatej wody

MASA SEROWA

750 g sera twarogowego, zmielonego trzykrotnie
3/4 szklanki cukru
200 g śmietany 18%
3 jajka
2 łyżki ekstraktu z wanilii (lub ziarenka z 1 laski)
1 łyżka mąki pszennej

PIECZONY ANANAS

1 ananas, świeży (nie warto zastępować tym z puszki)
1/4 szklanki miodu
łyżka cukru trzcinowego


 Przygotowujemy kruchy spód: wszystkie składniki miksujemy w malakserze, aż się połączą (można też posiekać nożem i szybko wyrobić). Chłodzimy przez około 45 minut. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem.
Schłodzonym ciastem wylepiamy tortownicę (dno i boki na wysokość około 2 cm). Dziurkujemy widelcem i pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut, do zezłocenia. Temperaturę zmniejszamy do 150 stopni.
Przygotowujemy masę serową: ser miksujemy na gładką masę razem z cukrem. Dodajemy po jednym jajku, po każdym dodaniu miksujemy do połączenia. Do masy dolewamy śmietanę, miksujemy do połączenia. Dodajemy ekstrakt i mąkę, miksujemy krótko. UWAGA: masę serową należy miksować na najniższych obrotach miksera (najlepiej planetarnego), lub ręcznie, rózgą kuchenną. Mieszanie/miksowanie powinno być jak najkrótsze, by niepotrzebnie nie dodawać do masy pęcherzyków powietrza-wtedy sernik nie urośnie, będzie natomiast równy jak stół :) Ja miksowałam na najniższych obrotach miksera, mieszadłem do ciast ucieranych. Gotową masę przelewamy do tortownicy, na podpieczony spód i pieczemy w 150 stopniach przez około 50 minut (sernik ma być ścięty na wierzchu, ale może lekko dygotać). Po upieczeniu otwieramy piekarnik, studzimy, a następnie wystudzony już sernik chłodzimy w lodówce przez kilka godzin (najlepiej przez noc).
Przygotowujemy ananasa: piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni, bez termoobiegu. Obieramy ze skóry, wycinamy trzpień, kroimy w kostkę. Umieszczamy w żaroodpornym naczyniu. Miód i cukier mieszamy ze sobą, polewamy syropem ananasa, można lekko przemieszać, aby każdy kawałek pokrył się płynem. Pieczemy 15 minut w 200 stopniach, następnie wyjmujemy z piekarnika, odwracamy ananasa na drugą stronę i umieszczamy w wyłączonym piekarniku na około pół godziny. Studzimy całkowicie.
Po schłodzeniu w lodówce wyjmujemy sernik z formy, układamy na wierzchu kawałki ananasa, skrapiamy syropem pozostałym z pieczenia.

Smacznego :)



Sernik bierze udział w akcji:

Kuchnia Ameryki Północnej 2015


Sernik inspirowany przepisem z Atlasu Kulinarnego Gazety Wyborczej.

wtorek, 28 kwietnia 2015

Sernik jagodowy z białą czekoladą


Pamiętacie jagodowe lody na patyku z polewie z białej czekolady? Ja się nimi zajadałam w dzieciństwie, a ten sernik to właśnie powrót do tego smaku :) Sernik z tych lekkich jak chmurka-masa serowa jest mocno napowietrzona dzięki ubitym na sztywno białkom. Smak jagód jest dość intensywny, a słodyczy sernikowi dodaje biała czekolada. Jako spód-kruche ciasto kakaowe, a na wierzchu chmurka bitej śmietany i świeże jagody (o tej porze roku u mnie borówki;)). 





 Składniki:

(tortownica 22 cm)


KRUCHY SPÓD


110 g mąki pszennej

100 g masła, zimnego
50 g kakao
40 g cukru pudru
1 żółtko
szczypta soli

MASA SEROWA


250 g jagód (mogą być mrożone)

300 g białej czekolady
200 g śmietanki 36%
500 g białego sera, trzykrotnie mielonego
250 g mascarpone
5 jajek (białka i żółtka oddzielnie)

DODATKOWO


200 g jagód (lub borówek amerykańskich)*

250 ml śmietany 36%
łyżka cukru pudru

Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (z termoobiegiem).


Wszystkie składniki na kruche ciasto miksujemy w malakserze, aż ciasto zbije się w jedną kulę (można też posiekać nożem i szybko wyrobić chłodnymi rękami). Chłodzimy przez 45 minut w lodówce. 


Gdy ciasto się chłodzi siekamy czekoladę i umieszczamy w miseczce. 200 g śmietanki podgrzewamy prawie do wrzenia i zalewamy nią czekoladę. Po chwili mieszamy, aż czekolada się rozpuści i powstanie gładki sos. Odstawiamy.

Jagody wsypujemy do garnka, podgrzewamy, aż się rozmrożą i puszczą sok. Przecieramy przez sitko, aby pozbyć się skórek. Z powrotem wlewamy do garnka i odparowujemy na wolnym ogniu, aż zostanie około pół szklanki gęstego płynu (około 10 minut). Studzimy.

Ciasto wyjmujemy z lodówki, wylepiamy nim dno tortownicy, nakłuwamy widelcem. Pieczemy 20 minut w 180 stopniach. Po wyjęciu spodu temperaturę piekarnika obniżamy do 150 stopni, wyłączamy termoobieg.


W dużej misce miksujemy razem twaróg i mascarpone. Dodajemy przestudzony sos czekoladowy, żółtka i puree jagodowe. Miksujemy.


W oddzielnej misce ubijamy białka na sztywną pianę. Gdy będą gotowe, dodajemy łyżkę białek do masy serowej i energicznie mieszamy rózgą kuchenną, aby rozrzedzić masę. Kolejne porcje białek BARDZO DELIKATNIE łączymy z masą (również za pomocą rózgi).


Masę delikatnie wylewamy na upieczony wcześniej spód. Pieczemy 60 minut w 150 stopniach, aż wierzch sernika zetnie się (może się lekko trząść). Po upieczeniu studzimy w otwartym piekarniku, a następnie chłodzimy przez noc w lodówce.


Schłodzony sernik wyjmujemy z tortownicy (najlepiej oddzielić boki sernika od formy ostrym, wilgotnym nożem). Śmietanę ubijamy z łyżką cukru pudru, za pomocą łyżki wykładamy na wierzch sernika. Ozdabiamy jagodami (borówkami).


Smacznego :)


*należy sprawdzić, czy owoce nie są uszkodzone/pogniecione, ponieważ mogą zabarwić śmietanę.




Sernik bierze udział w akcji:

fabryka sernika