W te upały niektórzy nie biorą pod uwagę włączania piekarnika ;) Dla tych mam nowy pomysł na deser-mus czekoladowy z galaretką z czarnej porzeczki! Mus zrobiłam z czekolady mlecznej i gorzkiej w proporcji pół na pół, ale porzeczki są na tyle kwaśne, że mus można zrobić w samej mlecznej czekolady.
SKŁADNIKI:
(na cztery pucharki o pojemności około 200 ml)
GALARETKA PORZECZKOWA
200 g czarnej porzeczki
łyżka cukru pudru
20 g żelatyny
MUS CZEKOLADOWY
60 g czekolady mlecznej
60 g czekolady gorzkiej
łyżka masła
20 g żelatyny
2 jajka
200 g śmietanki 36%
DODATKOWO
kakao, do oprószenia
czarna porzeczka
Przygotowujemy galaretkę: porzeczki miksujemy blenderem z cukrem pudrem. Żelatynę rozpuszczamy w kąpieli wodnej z minimalną ilością wody. Do gorącej żelatyny dodajemy łyżkę porzeczek, mieszamy. Dodajemy kolejną łyżkę i znów mieszamy. Dodajemy do pozostałych porzeczek i mieszamy dokładnie. Przelewamy po równo do czterech pucharków. Odstawiamy do lodówki na czas przygotowania musu czekoladowego.
Przygotowujemy mus: czekoladę mleczną, gorzką i masło rozpuszczamy razem w kąpieli wodnej, mieszając co jakiś czas, aby utworzył się gęsty, błyszczący sos czekoladowy. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Żelatynę rozpuszczamy z minimalną ilością wody w kąpieli wodnej, gdy żelatyna będzie rozpuszczona, łączymy ją z przestudzoną czekoladą w taki sam sposób, jak wcześniej z porzeczkami (do żelatyny dodajemy dwie łyżki czekolady, po czym łączymy masę z resztą czekolady). Do masy dodajemy żółtka, białka ubijamy na sztywno. Pianę z białek delikatnie łączymy z masą czekoladowo-jajeczną. Śmietankę ubijamy w oddzielnej misce na sztywno-łączymy bardzo delikatnie z resztą masy. Przelewamy na stężałą galaretkę, wyrównujemy. Odstawiamy do lodówki na 3-4 godziny. Dekorujemy oprószając deser kakao i układając na wierzchu owoce porzeczki.
Smacznego :)





